Precyzja ma znaczenie: walka z uciskiem i przykurczem
Jednym z najczęstszych problemów jest zespół cieśni nadgarstka. Charakterystyczne mrowienie i drętwienie palców, zwłaszcza w nocy, to sygnał, że nerw pośrodkowy ulega uciskowi. Jeśli leczenie zachowawcze nie przynosi trwałej ulgi, rozwiązaniem staje się zabieg chirurgiczny. Polega on na małoinwazyjnym przecięciu więzadła poprzecznego nadgarstka w znieczuleniu miejscowym. Dzięki temu nerw jest natychmiast odciążony, co prowadzi do szybkiego zmniejszenia bólu i stopniowego powrotu czucia.
REKLAMA
Innym schorzeniem, które w znaczący sposób upośledza funkcjonowanie dłoni, jest przykurcz Dupuytrena. Polega on na tworzeniu się twardych pasm i guzków pod skórą dłoni, które powoli ściągają palce do wnętrza, uniemożliwiając ich wyprost. W leczeniu tego problemu coraz częściej wykonuje się procedury, które minimalizują ingerencję chirurgiczną. Fachowcy z Kliniki Hospittal stosują techniki łączące minimalnie inwazyjne podejście z chirurgiczną precyzją, co bywa decydujące dla pacjentów. Przy łagodnych i umiarkowanych stadiach schorzenia wykonuje się fascjotomię igłową, która polega na przezskórnym przecięciu patologicznych pasm za pomocą specjalnej igły, bez konieczności nacinania skóry. Niekiedy tę metodę wzbogaca się o aplikację tkanki tłuszczowej, która działa regenerująco na okoliczne tkanki. W bardziej zaawansowanych przypadkach konieczne jest klasyczne usunięcie zmienionej chorobowo tkanki, by przywrócić palcom pełny zakres ruchu.
Łagodne zmiany, wielkie dolegliwości: kwestia ganglionu
Kolejną dolegliwością, która potrafi skutecznie uprzykrzyć życie, jest ganglion – torbiel galaretowata, widoczna jako guzek, najczęściej w okolicy nadgarstka. Chociaż jest to zmiana łagodna, może powodować ból, uciskać na okoliczne struktury i ograniczać ruchomość stawu.
Leczenie zachowawcze rzadko bywa skuteczne na dłuższą metę. Skuteczne i trwałe rozwiązanie to operacyjne usunięcie ganglionu. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym i polega na precyzyjnym wycięciu torbieli wraz z jej szypułką (korzeniem). Usunięcie torbieli razem z jej bazą znacząco zmniejsza ryzyko, że problem powróci. Po zabiegu pacjent zazwyczaj szybko wraca do domu, a czas rekonwalescencji jest krótki.
Codzienne rytuały i rola rehabilitacji
Sama procedura chirurgiczna, choć kluczowa, to dopiero połowa sukcesu. Równie ważnym elementem powrotu do pełnej sprawności jest właściwa rekonwalescencja i rehabilitacja.
- Rola odpoczynku: bezpośrednio po zabiegu niezbędne jest unikanie moczenia rany oraz utrzymywanie ręki w pozycji uniesionej, co pomaga zmniejszyć ewentualny obrzęk.
- Wsparcie fizjoterapeuty: odpowiednio dobrane ćwiczenia usprawniające, często rozpoczynane już w pierwszych dniach po operacji, są niezbędne do odzyskania mobilności i siły chwytu. Fizjoterapia pomaga zapobiec zrostom i przywraca tkankom ich pierwotną elastyczność.
- Wyzwanie dla chorej ręki: powrót do pracy lub intensywniejszej aktywności fizycznej następuje zazwyczaj po kilku tygodniach i musi być stopniowy. To, ile czasu zajmie pełny powrót do rutyny, zależy od charakteru naszej pracy i stopnia zaawansowania pierwotnego schorzenia.
Przywrócenie pełnej funkcjonalności dłoni to proces, który wymaga precyzyjnej diagnozy i wykonania zabiegu, ale też cierpliwego powrotu do codziennych rytuałów. Odpowiednio wcześnie podjęta decyzja o leczeniu i wybór doświadczonego specjalisty w znaczący sposób wpływają na jego ostateczny sukces.
